15 lis 2010, 13:32
Witam i ja na nowym wątku :-D
u nas znowu choróbkowo :ico_zly: , ale tym razem już skończyło się na antybiotyku. Przez to, że Zosia odkąd poszła do żłobka, to non stop przeziębiona, to zrobiło się z tego nadkażenie bakteryjne i zwykłe syropy nie dają rady. Od soboty Zosia ma gorączkę - 38,3 - 38,9 stopni, zatkany nosek, trochę kaszle jak jej katarek spływa, ma też strasznie czerwone gardełko i migdałki. Dziś ja z mała jestem w domu, ale od jutra P. Mam nadzieję, że po antybiotyku jej przejdzie i na jakiś czas będzie spokój :ico_noniewiem: