



no jak jest mocny i szybki przypływ stresu, na przykład jak jechalismy z Antosiem na pogotowie to cały dzień nic nie jadłam i woggóle nie czułam głodu...ale jeżeli coś mnie denerwuje to potrafie jeść i jeść :ico_haha_01:Co do stresu,to mi się wtedy odechciewa jeść...a chciałabym mieć tak jak wy,bo chcę przytyć jeszcze parę kilo :ico_haha_01:
Wróć do „Mam dwa latka, dwa i pół”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość