U nas nocka była kiepska, oj KIEPSKA, kilka pobudek i pobvudka o 5.30, byłam zła i humor miałam koszmarny :ico_zly:
ale już się polepszyło :ico_oczko:
Kocham tego mojego Toska :-D
Iza ja do tego podchodzę identycznie , też aż boję się zasnac w dzień, bo jak Antoś pośpi parę minut i mnie wybudzi to juz wogóle..................mój tez zasnął ale ja oczywiscie sie nie kładę..nie potrafie tak w dzien sie połozyc.....nogdy nie wiem czy mati nie obudzi sie za 10 min...a wtedy to diopero jestem zla..juz przysypam a on wstaje..super....tak wiec..sziedze sobie na kompie..pije kawke....troszke posprzątam...ale i tak odpoczywam!!!!!
Z obiadkiem nie mam dzisiaj problemu bo mamy z wczoraj zupkę :ico_oczko:
iwonu ś, miłego spanka :ico_papa:


