znam to, jak nie zepne Asi, to ma to samo...A Pyza musi chodzić z tą "fontanną" na czubku, bo kudełki jej lazą do oczu, a szkoda mi obcinać.
hihi :ico_haha_01: , wazne zeby dziecku bylo wygodnie :-)ja jak malemu wlosy obcielam to moj rozpacza ze wyglada jak chlopek z zaczarowanego olowka :ico_noniewiem:

To dobrze Maggie, przynajmniej go zbada i bedziesz pewna co to takiego...Antoś juz teraz rano nie ma goraczki...ale i tak umówiłas sie do lekarza.


Wróć do „Mam dwa latka, dwa i pół”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość