Kristi, :ico_brawa_01: Nikolce za mówienie.
Dokładnie :ico_haha_01:czasem to mysle ze dobrze ze jeszcze nie mowi bo by mnie chyba zagadala :-D
U mnie jest tak samo. Patryk jest pogodniejszy, weselszy. Uśmiech mu z pyszczka nie znika. Kinga była bardziej poważna, ciężko ją było rozśmieszyć. Ale też kocham je jednakowo. Jak Pyza mówi: "Nad źicie" :ico_haha_01:moje dzieci to z jednej strony sa do siebie podobne a z innej calkowicie sie roznia :ico_oczko: ale kochane sa ze Hej.. i ja kocham je tak samo..
Iwona H, głosik na bebiko oddany.
Wiecie, też chyba przejrzę ofertę domu kultury i może znajdę zajęcia jakieś Kindze.
Dziewczyny, a co z Aginką???

