19 cze 2013, 21:23
Pocieszę Cie, każde dziecko ma swój czas na odpieluchowanie. My juz to mamy za sobą. Mati miał 2 lata i 5 miesięcy jak udało sie go odpieluchowac. Cała akcja trwała tydzień i po bólu. Podstęp polegał na tym, że schowałam pieluchy i powiedziałam, ze juz nie ma, skończyły sie i na razie chodzimy w majtusiach. Na początku oczywiście sikał po nogach chyba ze 3 dni ale później z każdym dniem było lepiej, aż do pełnego sukcesu. Cierpliwości mamy, dzieci musza dojrzeć do odpieluchowania, inaczej szkoda naszych i ich nerwów.