Chcę kupić mieszkanie i przeznaczyć je na wynajem studentom. Mieszkanie w przyszłości miałoby być mojego syna, który ma teraz 3lata i wydaje mi się, że udałoby mi się je spłacić do czasu, w którym on zacząłby studia. Chcę je urządzić trochę po kosztach. Nie zrozumcie mnie źle, bo nie chcę wcisnąć studentom mieszkania w złym stanie za ogromną cenę. Chcę je wyremontować od podstaw, ale chcę zaoszczędzić na wyposażeniu. Mam bardzo dużo mebli na strychu, których nie używam, a są w dobrym stanie i wystarczy je trochę odnowić. Zastanawiam się, czy to dobry pomysł. Przemalowałbym je, wymienił tapicerkę materiałami z
http://tkaniny-milinkiewicz.pl. Co sądzicie?