28 mar 2009, 18:38
plum Laseczki :-)
u mnie też mało kolorowo z tym jęczeniem i płaczem Alka, ale nic nie mówię, w sumie to nie jego wina, ani moja i po prostu przeżyć to musimy :ico_sorki: serce mi się tylko kraje, jak widzę, jak cierpi, ale żel mu pomaga, na noc wczoraj dostał 2,5 ml Calpolu, bo jeszcze był ciut cieplejszy (38stopni)
dzieciaczki nasze rosną :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: i tak myślę, że skoro mój już 3 miesiące, to zaraz następne miesięczne torciki będą :ico_sorki: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: heh.. a niedawno jeszcze siedziałyśmy i głaskałyśmy się po fikających brzuszkach :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
mój chłop dziś robi obiad, więc cwaniak wyciągnął menu z knajpy, podsunął nam pod nosy i kazał wybierać :ico_olaboga: :-D noo i moje dietkowanie dzis też kiepsko wygląda :ico_wstydzioch: a już z ciotką te picie przez tydzień :ico_oczko: :ico_olaboga: noo, dietkowo nie było :ico_puknij: ale się zabieram z powrotem za siebie :ico_brawa_01: :-D i już grzeczna będę :ico_sorki:
jak tam u Was dzionek leci??