26 maja 2009, 09:57
Witam, u nas noc jak zwykle ok. Pogoda piękna. Za jakąś godzinkę pójdziemy na spacer żeby nie było za gorąco. Po południu jedziemy z rodzicami chłopa na wieś, bo trzeba żywopłoty poobcinać, a oni już nie dają rady.
Zapomniałam Wam wczoraj napisać - zostawiłam Bartka na macie i poszłam gotować obiad, słyszę po chwili, że marudzi. Myślałam, że mu się znudziło - wracam a on leży na brzuchu :ico_szoking: przekręcił się, ale myślałam, że to znowu przypadkiem, bo czasami tak ma. A dziś rano przekręcił się kilkanaście razy :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: naumiał się chłopczyk i zrobił mamie prezent na Dzień Matki.
ananke kobieto będzie dobrze :ico_pocieszyciel: a widzę, że już Ci dzisiaj lepiej. Najgorsze zawsze są początki, po pewnym czasie opanujesz te tabelki.