plum
ja meldunkowo przed wyjazdem do fryzjera..
przed chwilką Młody przymierzał wszystko i okazało się, że koszula za mala ta, którą dali z wypożyczalni... noo, ale na szczęście miał swoją niedawno kupioną, więc już wszystko gra :-) no i taki ubrany od stóp do głów wygląda booosssskoooo :-)
jak wrócimy od fryzjera to sprzątanka ciąg dalszy, przenosimy stół do livingroomu z kuchni, no i ja staję za deską do prasowania :ico_olaboga: :ico_sorki: heh... już mi ciary idą po plecach... noo, ale to wyjątkowa sytuacja i zrobię bez miauknięcia :-)
właśnie mi się przypomniało, odnośnie gotowania zupek :-) Milutka poszukaj płatki ryżowe w sklepie gdzieś, jeśli nie chcesz dawać kleiku, bo taki ryż prawdziwy może być za ciężki dla Klaudii jeszcze...
gaga22, :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: za zupkę :-D a w jakie słoiczki wekujesz?? bo ja musiałam się nagimnastykować, bo te ichnie po deserkach nie nadają się w ogóle...




