mała "zaliczyła" pierwszy obrót z brzuszka na plecki :ico_brawa_01:
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: moja lezy juz na boku i niekied jak jest blisko przekretu to panikuje i na plecy ląduje :-D tak sie boi na brzuchu, no chyba ze klade ja u siebie na kolana i samolocik robie to sie strasznie smieje :ico_brawa_01: ja sobie cwicze a ona ma zAbawe :ico_brawa_01:
Może za lekko była ubrana, nie miała czapeczki.
moja tez caly czas bez czapki nawet wieczorami jak juz chlodniej i nic jej nie jest a wszyscy na mnie krzycza ze ja przeziebie :ico_olaboga: predzej w szpitalu cos by zlapala
Wiem że dla niej to bardzie kwestia bliskości niż jedzenia.
ja karmie moja tylko przez sen wiec zalezy ile razy spi :-D ona sobie nie da wcisnac jak jest swiadoma :ico_zly:
na pewno mąż się ucieszył.
tak wczoraj juz mnie ganial po miescie i nawet sama jezdzilam do sklepu ale to blisko, a dzisiaj jedziemy na miasto po poludniu na zakupy, ja oczywiscie kieruje :ico_brawa_01: ale jeszcze sie boje jak za duzy ruch :ico_wstydzioch:
go z mała w środku z 4 pietra :ico_brawa_01:
tak wysoko mieszkasz ?? to sie nie dziwie ze taki lekki wozek ci potrzebny, ja mam do pokonania 3 :ico_haha_02: schodki
ryżową o smaku bananowym.
moja tez najbardziej bananowa lubi