Witajcie.
Dziś nocka bardzo fajna, bo pobudka była o 6 a wstałyśmy o 9 :-) za to wieczorem Niunia zrobiła taki koncert, że szok. Darła się nie wiadomo czemu. Chyba znowu ma okres tego wzmożonego wzrostu i przez to taka maruda jest :ico_noniewiem:
Wczoraj po spacerze zrobiłam placuszki z jabłkami (hmm pycha wyszły), nawet Justynka trochę spróbowała ;-) Byłam znowu u endokrynologa i tym razem zmniejszenie dawki leku :ico_noniewiem: Ehh tak w kółko coś ta moja tarczyca nie chce się uspokoić :ico_zly:
Za chwilkę ruszamy na spacerek a potem będę robić leczo :-)
Aha stawiam :ico_tort: za 10 miesięcy Justynki :-D
anetka607, mam nadzieję że nospa pomogła. Choć powiem Ci szczerze, ze na mnie nigdy nie działała. Za to ibuprom max (jak trzeba to brałam 2 na raz) a wówczas jakoś łagodniał ten ból...
dorotaczekolada, no pięknie Lenka waży i dużo urosła przez ten czas :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Helen, trzymam kciuki by chlebek wyszedł :ico_brawa_01:
leona, co do kombinezonów, to ja też muszę się rozejrzeć, z tym że u nas to już 86 :ico_wstydzioch:
Niestety muszę lecieć, bo pranie się skończyło a potem na spacer. Postaram się odezwać wieczorem - po basenie :-)



