Awatar użytkownika
Ika202
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 6793
Rejestracja: 09 mar 2007, 20:37

24 sty 2008, 18:20

kilolek, dobre ale podejrzewam że żadna z nas nie popełnia takich błędów :ico_oczko: :-D :-D :-D

Awatar użytkownika
Evik.kp
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3993
Rejestracja: 11 lip 2007, 13:24

24 sty 2008, 18:43

witaj Alu na naszym forum i zapraszamy do rozmów. oczywiście czekamy na zdjecia Hani :-D :-D

[ Dodano: 2008-01-24, 17:49 ]
Adaś śliczny chłopak i widze że ma tyle włosków jak mój Tymek :-D

Ja byłam wczoraj u lekarza i na szczęście wszystko dobrze, płuca ma czyste i nie trzeba znów antybiotyku. Dała mi tylko wapno i kropelki i od razu jak minie katarek mam lecieć na szczepienie.
Przepisałam mi też debridat na kolki i kupkę bo mój maly ma problem z wypróżnianiem. Już dziś trochę zrobił i troche mniej go brzuszek boli. Mam nadzieję że ten lek nam trochę pomoże.

A ja dziś wychodzę z domu wieczorkiem na pokaz makijażu. Trochę się rozerwę :ico_oczko:

Muszę się wam pochwalić że moja przyjaciółka będzie tańczyła w tańcu na lodzie na TVP 2 :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

marzenus
Biegaczostruś na forum
Biegaczostruś na forum
Posty: 212
Rejestracja: 04 cze 2007, 13:06

24 sty 2008, 19:19

Alicja moja Kinga też jest z 20.11 też miała 52 cm ale była trochę cięższa bo 3750. Adaś śliczny ale przecież wszystkie nasze pociechy są śliczne.

Awatar użytkownika
Agnieś81
Obywatel Tik-taka
Obywatel Tik-taka
Posty: 917
Rejestracja: 22 kwie 2007, 15:25

25 sty 2008, 00:16

Witam nową listopadową mamusię :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Adaś śliczny ale przecież wszystkie nasze pociechy są śliczne.
Oczywiście :-D

Evik.kp, mój maluszek też niestety dostaje antybiotyk - jutro ostatni dzień. I jest już duż poprawa. A zaczęło się od mojego męża. W dniu wyjazdu do teściowej zachorował :ico_chory: , chorował tydzień. potem przeszło na Jasia :ico_chory: -dostał antybiotyk, potem Arek stwierdził, że sam się nie wykuruje i poszedł w końcu do lekarza-dostał antybiotyk. Ja przez dwa dni miałam katar i ciągle kichałam i chyba tak Adaś się zaraził. Trzymał się najdzielniej, bo ostatni zachorował. Ale bez antybiotyku ani rusz :ico_olaboga:
Nie wiem co w tym jest, ale to już kolejny raz moja rodzinka się pochorowała będąc na wczasach na śląsku. Chyba to brudne powietrze nam nie służy :ico_oczko:

Evik.kp, a czy twoja przyjaciółka nie była w "europa da się lubić"?! Chyba tydzień temu to było, nosiła ciężkie walizy :ico_szoking:

Awatar użytkownika
kilolek
4000 - letni staruszek
Posty: 4515
Rejestracja: 07 mar 2007, 16:27

25 sty 2008, 11:18

podejrzewam że żadna z nas nie popełnia takich błędów :ico_oczko: :-D :-D :-D
podejrzewasz! Ale pewna nie jesteś?!

Witaj Ala!

Awatar użytkownika
Evik.kp
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3993
Rejestracja: 11 lip 2007, 13:24

25 sty 2008, 11:18

Agnieś81, była ale to była powtórka :ico_haha_01:
No niestety teraz jest taki okres że nigdy nie wiadomo kiedy coś się przyczepi d naszych maluszków. ja powiem szczerze że mały będzie miał większą odporność jak jest na piersi a tu nic z tego. No trudno jakoś się przemęczymy ten najgorszy okres a na wiosnę będzie można chodzić już na dłuższe spacerki niż teraz. Ja tylko czekam aż katarek minie bo muszę go zaszczepić jak najszybciej bo jeszcze coś gorszego się przypałęta :ico_olaboga:

Awatar użytkownika
Agnieś81
Obywatel Tik-taka
Obywatel Tik-taka
Posty: 917
Rejestracja: 22 kwie 2007, 15:25

25 sty 2008, 12:45

lekarka u której byliśmy z Jasiem powiedziała, że to mało prawdopodobne, żeby Adaś się zaraził, bo ma jeszcze odporność nabytą w czasie ciąży, no i jest karmiony piersią. Niestety nie ustrzegł się choroby, ale ja się nie dziwię, bo wszyscy naokoło kichali, smarkali, kaszleli :ico_chory: Najważniejsze już zdrowieje :ico_brawa_01:

Już niedługo się okaże, czy potrafię się zorganizować z dwójką dzieci. Do tej pory była teściowa, mąż jeszcze na urlopie, ale tylko do poniedziałku. Od wtorku zaczynam ciężką próbę. Muszę przyznać, że nie jestem dobra w organizowaniu. Ale jak patrzę na moją teściową to jestem pełna podziwu. Ona potrafi w ciągu 1,5 godziny zrobić dwudaniowy obiad, pozmywać i jeszcze ciasto upiec :ico_szoking:

Awatar użytkownika
Evik.kp
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3993
Rejestracja: 11 lip 2007, 13:24

25 sty 2008, 13:54

Agnieś81, to kwestia wprawy tak mi się wydaje. Zobacz na naszą IKĘ ona też wszystko zrobi przy trójce dzieci a do tego za co ją podziwiam nie potrzebuje za dużo snu :ico_olaboga: także myślę że wszystko jest do zrobienia :ico_noniewiem: chociaż mi to jeszcze nie wychodzi a mam tylko jedno dziecko.

kilolek, ta obsługa dziecka bardzo mi się podoba :ico_brawa_01: ale nam to chyba też lepiej wychodzi (przynajmniej mam taką nadzieję :ico_oczko: )

Awatar użytkownika
kilolek
4000 - letni staruszek
Posty: 4515
Rejestracja: 07 mar 2007, 16:27

25 sty 2008, 15:42

No trudno jakoś się przemęczymy ten najgorszy okres a na wiosnę będzie można chodzić już na dłuższe spacerki niż teraz.
:ico_olaboga: nie wiem czy więcej dam radę. Już teraz spacerujemy 2-3 godziny, a ostatnie 2 dni to nawet 2 razy dziennie (trochę przymusowo, bo musieliśmy kilka spraw załatwić) więc łącznie wyszło na ok 5 godz! :ico_oczko:

Awatar użytkownika
Ika202
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 6793
Rejestracja: 09 mar 2007, 20:37

25 sty 2008, 16:57

Ale ze mnie gada witam cię serdecznie Ala!!

Wróć do „Noworodki i niemowlęta”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość