07 lis 2008, 20:44
myszka105, doskonale potrafie Cie zrozumiec. Nasza Julka przebudzila sie dzis po 3 w nocy i nie spała do 5:30. A pozniej wstala norpalnie po 8 i jeszcze w dodaku nie poszła spac popoludniu. Masakra normalnie mam już dość i myslicie że już śpi a gidz tam przyszła nam babcia z pomoca i własnie bawia sie garnuzkiem klocuszkiem. kilolek, miałam poczucie że koljeny rok mi jakoś ucieka przez palce bo zdecydowaliśmy że przedłużam wychowaczy do drugich urodzin Julki więc postanowiłam zrobic jakies studia podyplomowe. Znalazlam u nas w miescie roczne studia na kierunku Rachunkowośc i zarządzanie finansami - no i od jutra zaczynam. Jutro jeszcze spoko bo mam od 16 do 20 ale w niedziele zaczynam od 11 i ciagne do 20. Ale powiem Wam że sie cieszę bo to w końcu jakas odmiana będzie. A zobaczymy co powiem jak się sesja zbliży hihi