Dagles ja tez nielubie karmić piersią a juz myślałam ze jestem zła!!!
a co do spania to Eryk śpi od jakiegoś czasu cała noc a wcześniej budził się raz co najwyzej dwa!!!-mam farta-bo z nas takie 2 śpiochy!!!
pozdrawiam
hehe to moze nasze tez zaczną przesypiać niedługo?????? :ico_brawa_01:
ja nie lubie karmic piersią... nigdy nie jest mi wygodnie , a tem mój mały histeryk rzuca sie i płacze, wiec juz w ogóle super :/ (ale juz przyzwyczaiłam sie... karmienie butelką równiez wymaga pracy wiec spox)
[ Dodano: 2007-06-28, 09:38 ]
A ja uwielbiam karmic piersia. Moj maly jest wowczas tylko dla mnie - a ja dla niego. Kiedy placze,ze jest głodny i ja szybko ukladam nas do karmienia - podaje mu cycusia a on przestaje w momencie plakac i patrzy mi w oczy - cudowne uczucie.
A najpiekniej jest jak juz zasypia - i podnosi na sile powieki zeby jeszcze popatrzec i widzi mnie i usmiecha sie z polprzymknietymi powieczkami niewypuszczajac cycusia z ust. No poprostu boskie uczucie :-D
kurcze ale zazdroszcze!!!!!!!! moja Jagoda nie lubi np. na leżąco byc karmiona (ze obie lezymy), patrzy gdzies za mnie... :/ moze 5 razy zasnela przy mojej piersi w ciągu tych 3 miechów... (nie to ze narzekam, bo ładnie zasypia sama w łóżeczku, wiec jestem happy)
ale śmiac mi sie chce jak bada dłonią cały mój dekold, stanik hehe albo szarpie za bluzkę, stanik hihi