25 lip 2007, 22:18
Kolka, dziękujemy :ico_haha_01:
A co do lekrzy to każdy ma inne zdanie, ja się nimi juz nie przejmuje. Mój Kamyk bardzo słabo przybiera, teraz waży 5500 jest drobny, i niejadek zaczeli mu wymyslać ze ma anemie a co z wyników wynikło że się jeszcze mieści i żelaza mu nie wypiasali.
Ale ja jestem drobna i mąż też szczupły wiec i dzidzia mała, a co do jego jedzenia to wypija tyle ile mu potrzeba a wpychac na chama nie będe.
w teście zdobyłam 2 punkty.
Ach mały dziś sam usnął w łużeczku, troche protestował, ale jakoś usnął, i ja odpoczełam od jego noszenia, i bujania, zobaczymy jak bedzie jutro
[ Dodano: 2007-07-25, 22:33 ]
Mam jeszcze problem, Kamyk przestał kochac cycusie, zakachał się w butli, i teraz musze odciągac mleko, a wdodatku mam chyba słobe bo gdy siągam leci sama woda.
Co mam zrobić aby się nie męczyć z tym ściąganiem, jak mozna zasuszyc pokarm, bo Kamyk i tak dostaje ju ż mleczko modyfikowane, aby przytył troszke.