Lenka wsadziła palec w oko mojemu R i ma uszkodzona rogówkę wiec mam go w domku taka mała a wiedziała jak sobie poradzic z ojcem hihi
Julka przed godziną mojemu R plaskacza w twarz wywinęła- kochane dzieciaczki.
Kurka, musze potrenowac z moim maluszkiem :-D
A z tymi szczepieniami to istny horor, co czlowiek to inna opinia, ja mialam metlik w glowie okropny, bylam przestraszona i niezdecydowana na co i kiedy szczepic-tymbardziej, ze w Niemczech generalnie szczepienia sa nieobowiazkowe ale wiele jest zalecanych.Chyba takim decydujacym momentem , ze bede jednak szczepic juz w trzecim miesiacu byla informacja od znajomej, ktora wyladowala ze swoim niemowlakiem w szpitalu bo okazalo sie, ze zachorowal na krztusiec.Nas lekarka przekonala do szczepionki 6 w 1 plus na pneumokoki.Sa to szczepienia w calosci refundowane przez kase chorych jak i wszystkie lekarstwa dla dzieci( :ico_zly: -ciekawe kiedy w Polsce tak zrobia-moja siostra wydaje na syna lekarstwa majatek, bo co chwilke przeziebiony, a ta lekarka to mu tylko drogie medykamenty zapisuje, choc polskie , tansze odpowiedniki nie sa gorsze :ico_zly: )
Antos jak wiecie goraczkowal mi troszke przy tych szczepieniach, ale na szczescie przed nami ostatnia przypominajaca dawka i koniec ze szczepionkami na rok.
Z kolei sasiadka, ktora ma 2 miesieczna Wiktorie, boi sie jej szczepic bo akurat teraz w jej rodzinie wyladowal maly Czarek w szpitalu na skutek szczepionki 4 w1. :ico_szoking: Po prostu nigdy czlowiek nie wie co zrobi dobrze a co zle, kazde dziecko inne, wiec i rozne historie