11 lis 2007, 03:48
Oj, ciagle brak mi czsu nawet na ukochane TT :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:
Na moje szczescie nie naklikalyscie znowu tak duzo, wiec nadrobilam-ale czy wszystko zapamietalam-na pewno nie.
Delicja-biedactwo, przyplatalo Ci sie swinstwo :ico_placzek: :ico_placzek: Podobno to strasznie bolesne-moja kolezanka obok z klatki na pare dni przed porodem dostala kolki nerkowej-podobno koszmar-myslala, ze rodzi dziecko.Zycze szybciutkiego powrotu do zdrowia, zebyscie nie musialy dlugo byc osobno bo to Cie pewnie boli rownie mocno jak te nerki :ico_placzek:
Iw Rybciu-dobrze, ze masz kogo wyslac z Jedrulka na te zastrzyki.Na pewno to jest dla niego nieprzyjemne, ale jak sama piszesz juz widzisz poprawe a to najwazniejsze-chwilke poczuje bol przy zstrzyku ale jaka to ulga dla niego, ze nie ma zatkanego noska i czuje sie coraz lepiej.Caluski dla dzielnego Jedrusia-niech tez szybko wraca do calkowitego zdrowia
Mordeczka.masz przeslodkiego Pudziana.Kochaniutki.Jego ciut starszy kolega Antonio ma juz rozmiar 21 :ico_szoking: Kozaki wzielam mu 22.Ja nie wiem jak dorosnie to chyba bedzie mial 50.
Mroweczko-ciesze sie , ze Erys juz zdrowy i gratuluje trafnej diagnozy.jestes chyba pierwsza kwietnioweczka z takim doswiadczeniem i swietnie sobie poradzilas :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Syla-ja mialam problem calkem odwrotny od Twojego-chcialam dla niego miekkie buciki niemowlece a w tym WIELKIM rozmiarze nie znalazlam i musial miec juz takie dla "starszakow"Ja jako niemowle tez nie mialam faldek za to teraz...ech, szkoda gadac :ico_zly:
Kolka-co z Toba i Julcia, mam nadzieje, ze sie nie rozlozylyscie obydwie.Odezwijcie sie, bo sie martwie.I spoznione buziaki dla Juleczki z okazji ukonczenia 7 miesiecy.
Caro-dzieki tobie tez sobie kupie taki sliniaczek z rekawkami, bo karmie malego marchewka, jablkiem dopiero od dwoch tagodni i za kazdym razem uda mi sie ubrudzic rekawki jgo bluzeczki :ico_zly: Brawo dla Oskarka za jedzenie calego sloiczka obiadku :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
[ Dodano: 2007-11-11, 02:56 ]
Gabrysiu-starsznie smutno mi sie zrobilo jak przeczytalam, ze planujecie wyjazd meza do Norwegi.Boze, jakie to okropne, ze dwoje pracujacych ludzi z jednym dzieckiem musi sie na taki krok zdecydowac bo nawet z dwoch pensji jest ciezko zwiazac koniec z koncem :ico_zly: :ico_zly: Nie martw sie jak rzeczywiscie wyladujecie kiedys razem w tej Norwegi to tez namowie meza na Norwegie(bo tam ciagle szukaja ludzi z jego fachu-i juz sie nawet kiedys na tym zastanawial) i nie bedziemy tam takie same. :ico_haha_02:
[ Dodano: 2007-11-11, 03:01 ]
Kasik-czy Ty ciagle pierzesz te rzeczy z podrozy, chociaz jak sie glebiej zastanowie to wyobrazam sobie ile masz roboty w takim domu, w ktorym przez praie trzy miesiace rzadzil sam facet, ja gdybym zostawila meza na tak dlugo to musialabym utorowac sobie sciezki pomiedzy porozrzucanymi skarpetami i innymi czesciami garderoby po calym mieszkaniu :ico_olaboga: Odezwij sie co u Was
Agi-jak tam Twoja zabkujaca Mayeczka, bardzo malo Cie tu ostanio widac :ico_placzek: Pochwal nam sie jak Wyglada polroczna Twoaj lalunia