08 sty 2008, 12:06
witajcie :ico_haha_02: ja znów tylko na chileńkę, bo Ola na dłużej nie pozwoli. Wczoraj miałam nieciekawy wieczór :ico_placzek: najważniejsze: pojechałam po wynik cytologii i bardzo się wystraszyłąm, oczywiście mam nadżerkę 2 stopień, ale co gorsze, bardzo silny stan zapalny, który zresztą już wyleczyłam. te stany nawracają mi odkąd urodziłam Olenię :ico_placzek: podejrzewam, ze od tej nadżerki :ico_placzek: kurcze a przed porodem miałam bardzo malutką teraz się poowiększyła i pewnie będzie chciała mi usuwać to :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: boję się :ico_placzek: mam powtórzyć cytologię za 3 miesiące :ico_placzek: potem pokłociłam się z mężem. Bo on taka dłuba, wszędzie muszę na niego zcekać, co mnie wkurza potwornie. No a potem w samochodzie mi powiedział, że ciągle go gdzieś ciągnę, nawet kawy nie może wypić spokojnie, no to obiecałam sobie, że sama będę teraz sobie jezdzić autobusy kursują a on niech sobie kawe pije.
ehhh taki wieczór spieprzony
kasi.k[/b] Ola je kaszki ryżowe, sinlaca i na siłę obiadki bezziemniaczane,których niestety jest bardzo niewiele, ale nie chcę jej sama gotować, bo pierwszych lepszych warzyw z hipermarketu nie jej dam :ico_nienie:
dziewczyny dzięki za opinie na temat fotelików, Mordeczko ja mam taki sam jak Kacpi, ale Twój ma ładniejsze obicie :ico_oczko: ale skoro Ty go chwalisz, to może przy nim zostanę, w końcu nie mam gwarancji, czy Ola będzie chciała w ogóle w czymś takim jeść. No tylko teraz jest kwestia gdzie go będę trzymała, bo pizda, tak lubiąca porządek, swojej koffanej wnuczce, chyba nie pozwoli tzrymać w kuchni fotelika
Mordeczko ale Kacpi świetnie siedzi w tym krzesełu, taki dumny :ico_brawa_01:
kolka i Ty mówisz, że Julcia leń??? :ico_szoking: pięknie stoi :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
moja Ola większy leń a propo kuzynki. Po co ona do was przyłazi??????nie ma zajęć w domu???? :ico_szoking:
zaraz zmykamy z Olenią na spacer. potem obiadek trzeba dla obrażalskiego zrobić