29 paź 2007, 13:43
No to jestem :-D
Kurcze chyba zacznę zapisywac.. jak czytałam poamiętalam wszystko, a jak zaczynam pisać to juz pusteczka w głowie hehe
Karla tak mi przykro z powodu Wsaezj stuacji.. wszytsjkie mądre rady zostałe dane, nie zostaje mi nic innego jak się pod nimi podpisać ;) Szczesra rozm,owa moze zdizałać cuda! Moze juz rozmawiałaś z męzem? Napsz konieczkie!! A no i gratulacje dla kolejknego nazego pływaka :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Lucy.. zal mi tej kolezanki.. wesprzyj ją jak mozesz, mam nadzieje, ze złe myśli mina...
Dziewczyny tak Wam współczuję ze dzieciaczki nie przesypiają nocek... Moja mimo zmiany czasu wczoraj obudziła się o 8 a dzisiaj o 7 (le to dlatego, ze wczoraj na noz zjadła jedyne 70 ml :ico_szoking: )
Kamilko śliczne foty, gratulacje dla Tomusia, ze był dzielny i się nie ptrzestraszył !!! Moze będzie pierwszy jeździec na czerwcu 2007 ? :ico_oczko:
Frydza utulanka czad!! A teściowa.. brak słów.. matko czy naprawdę (prawie) wszytskie teściówki muszą być wiedźmami?? Ech nie wspomnę o mojej.. wiecie co powiedział Karolowi? Ze jak my przyjedziemy do niej, to będzie musiała z domu ucioekać, bo krzyk dziewca, marudzenie, nocne pobudki jej przeszkodzą... Nigdy nawet nie zapyta jak gada przez telefon z Karolem o Wanesske.. obawiam się ze nawet jej imienia i daty urodzin nie wie.. Echh temat rzeka..
Coi tu jeszcze było..
Aniu, no faktycznie Helenka Ci się rozregulowała.. oby wszystko wróciło na stare miejsca :ico_oczko:
Co do zmiany czasu, to wg mnie jest to tpotalna gfłupota!! Na Litwie jakieś 12 lat nie przestawiali zegarów.. dopiero do ubiegłego roku chyba znów zaczęli.. A tak było fajnie bez tego przesuwania! Teraz to i ciemnieje wcześniej.. bezsens.. na jesien powinni do przodu przestawiać zegar! Zeby dłuzej widno było :ico_oczko:
Madziorka.. jak dokarmiasz, to mi się wydaje ze mozesz na noc dawać butę.. (ja bym tak zrobiła) Leoś przespi noc, Wy będziecie bardziej wypoczęci :ico_oczko: no chyba, ze znów masz wystarczająco pokarmu :-D
A my byliśmy u lekarza.. Z ta niby skazą.. Od piatku podawałam jej bebilon pepti, to jeszcze gorzej się zrobiło.. Przepisała nam nutramigen :587: i jakąś maść do zrobienai.. zobaczymy.. tak mi jej zal, bo te melka są tak paskudne :587: No i będziemy podawać owocki juz i kleik ryzowy :-D :-D :-D szkoda tylko, ze tatusia przy tym nie będzie :ico_placzek: No właśnie.. tatus tak mnie wkuzrył w przychodni!! Ja mówię, ze Wanesska robi ok. 5 kup dziennie, a on "nie przesadzaj, przeciez robi ze 2 , 5 kup to kilka razy jej się zadrzyło!! " :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: potem pytam, coto Wanesska ma za uszkiem (taka czerwona plamka, która się powiększa i grubieje (matko jak się napatrzyłam na tego Wiktorka to mi serce staje, jak zaczynam myśleć...) no i mówię, ze pojawiła się jakiś miesiąc temu, a Karol "nie ona ma od urodzenia!!! " następnie, ja mówię ,ze pod kolankiem ma zgięcia zaczerwienione i łuszczące się, a on na to, ze ja przesadzam, ze to jej juz dawno przeszło!!" no kur... :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: myślałam, ze go rozszarpię tam!! Przed lekarką robi ze mnie debilkę, która wyszukuje u dziecka choroby, podwaza moje zdanie! Myslałam, ze się pokłócimy tam! Powidziałam tylko, ze często go w domunie bywa i nie wie dokładnie co się z dzieckiem dzieje!!!! rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
Z dobrych rzeczy :ico_oczko: Wanesska została małym kinomanem!!! Wczoraj byliśmy na "ratatuj się kto moze" :-D :-D :-D Tak się gapiła w ekran jakby rozumiała co się dzieje, nie marudziła wcale! Potem dostała butle i chyba z 30 minut spała, mimo głośnej muzyki :-D :-D :-D
Na marginese bajki spodziewałam isę ciekawszej i śmieszniejszej, ale cieszyłąm się,ze wreszcie wyleźliśmy z domu, gdzieś byliśmy.. bo przeciez Karol nonono z domu najlpeiej by nie ruszył! :ico_zly: nigdie mu się nie chce,, ani piknik, ani plaza, ani spacer, ani kino, ani urlop..