06 lis 2007, 17:52
Hejka babeczki! Znów kilka stronek do nadrobienia, ale nie dam rady, bo w domku mam izbę chorych :ico_chory: Przeczytałam tylko ostatnią stronkę - Madziorka, z Leonka dzielny chłopczyk :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Obejrzałam też zdjęcia i chwalę:
Lucy[/b], Oli sliczny chłopczyk; ząbki widać na foteczkach :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: A z Ciebie śliczna dziewczyna, szkoda że tak rzadko się nam pokazujesz :ico_oczko:
Juli, Misiek przesłodki, śliczny bobasek :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: .
Alinko, Wanesska cudna dziewczynka i z tego co opisujesz, niezła z niej śmieszka :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Ty wyglądasz świetnie!!!!
Natomiast ja jestem swoim własnym cieniem. Druga noc z kolei zarwana. .. Helenka budzi się z płaczem, a w zasadzie nawet się nie budzi tylko płacze przez sen i uspokaja ją noszenie na rękach, ewentualnie cyc. Wczoraj od 19.45 do 22.45 oraz od 2.30 do 5.30 płakała tak po kilkanaście razy - w zasadzie straciliśmy rachubę ile.... Biedna dziewczynka... Dziś byliśmy u pediatry, jest przeziębiona, dostała jakieś lekarstwa. Ale lekarka nie powiedziała skąd ten płacz: moją sugestię, że może nie dojada skwitowała, że na głodzoną nie wyglada i że może z niej taki godomor, że jej się wydaje, że głodna i że mam obserwować i w razie czego dokarmić na noc. Mam tylko nadzieję, że to przejściowe, związane z przezięnieniem i że minie... Ja też podziębiona, ale staram się jakoś trzymać, bo z kolei mojego Krzysia rozłożyło na maksa :ico_chory: :ico_chory: Tak bardzo, że dał się zapakować do łóżka i śpi już ponad 2 godziny....
Rano byliśmy na usg bioderek. Jest ok, choć mamy profilaktycznie pieluchować ją podwójnie, a raczej potrójnie przez 2 miesiące i potem na kontrolę.