A tak w ogóle to ja już nie mam sił do tego mojego dziecka. Ogólnie jest grzeczny i kochany, ale pod warunkiem że jestem obok. Nie moge nic zrobić, ani na minute wyjść z pokoju, nawet do kibla musze kombinować. Jak na ręce go biore to jest super.
u nas to samo :ico_szoking:
czasem sadzam go tylem do drzwi jak chce szybko wyjsc do kuchni i wtedy mi sie udaje.. ufff
w kuchni musi lezec w foteliku.. i wtedy ok..
ogolnie chodzi o to zeby ktos dotrzymywal mu towarzystwa czy jak????
jasnie pani to mi zabilas gwozdzia, :ico_noniewiem: rzeczywiscie wozek z dwoma raczkami nie moze byc prowadzony jedna.. :ico_puknij: hmm nie pomyslalam..
a ja musze miec jedna reke wolna bo lubie sobie przez koma pogadac :ico_noniewiem:
jasnie tez wozek to dopiero jak taczki wyglada hehe dobrze ze zrezygnowalas :ico_brawa_01:
[ Dodano: 2008-02-11, 22:45 ]
kamila u nas nozki tez smigaja hihi, moze nie tak perfekcyjnie jak u tomka.. ale generalnie odgrywaja obecnie znaczaca role w zyciu leosia :-D