Frydza bidulko odpoczywaj i niech ci mąż masaż zrobi może pomoże.
My z Tomkiem wrócilismy z kościółka.
Jarek odsypia bo imprezowicz zabalował ostro. Mielismy razem iść wczoraj ale nie miałam z kim zostawić dziecka to sam poszedł i wrócił.... o 8 rano :ico_szoking: . Ale się wkurzyłam na niego. myslałam, ze jak człowiek sie doczłapie ok 3 w nocy a oni po zamknieciu lokalu na domówkę pojechali wrrrr. Ale juz mi przeszło. Nie umiem sie długo złościc.
Do później.
[ Dodano: 2008-02-17, 13:27 ]
Zobaczcie jakiesliczne. Może którejś sie spodoba:
http://www.allegro.pl/item311053154_nex ... 80_86.html