Dziekuje dziewczyny za słowa otuchy kochane jestescie i super ze was mam :mimi wszystko jak to zabrzmiało :-D ) W tyłku mam tesciowa i szwagierke :ico_oczko: teraz ja rozdaje karty w tej bitwie :-D :-D :-D
U nas chociasz pogoda nie najlepsza to wybralismy sie na maly spacer 1.5 h w powrotnej drodze mzawka nas zlapala ale dosyc ciepło :ico_oczko:
A u mnie?? Jestem wkurzona na Jarka.
Ja wczoraj wyszedł tak wrócił rano. Nie wiem dokładnie o której, ale gdzieś o 7. Popił z chłopakami z okazji narodzin dziecka. Ja wszystko rozumiem, jestem tolerancyjna,ale...
1) Taki był chory....
2) Nałykał sie Gripexu wcześniej...
3) Kolega wcześniej nic nie mówił a jak kiwnął palcem to on od razu poleciał...
4) W domu dzicko chore i żona nie lepiej, ale chlanie ważniejsze przeciez...
5) Sa kaieś normy godzinowe chyba...
6) A moze ja bym tez chciała tąokazjęuczcić, a nie on sam...
Chyba wystarczy, choć mam jeszcze kilka podpunktów w zanadrzu.
Argumenty jak dla mnie 100% sluszne i tylko nalezy sie mu :ico_nerwusek: :ico_nerwusek: i to ostre :-D :-D
Pawel jeszcze takiego numeru nie wykrecil i mam nadzieje ze nie bedzie mialo to miejsca :ico_oczko:
czujemy się dzic z Tomkeim znacznie lepiej i dziękuję za troskę.
Kamilko ciesze sie bardzo :):