Witam was dziewczyny , my po Kościółku Wiki kwiatki trochę sypała a potem padła.W kościele niestety wyspana miala ochotę sobie pozwiedzac kościół ,dopóki na nóżkach to było ok. potem to na czworakach chciała ale jej nie pozwoliłam :ico_nienie: no i wielki ryk , musiałam wyśc z kościoła. Chcieliśmy się wybrac do Wadowic ale niestety pogoda nienajlepsza.
Co do pobierania krwi to u Wikuni nie mogła trafic na żyłkę , no i w poniedziałek próba nr.2 zobaczymy , tym razem to inna będzie .
Alexandrowicz ja też mam byty z Bartka za 85zł. sklep likwidowali więc skorzystałam :-D
Aniu no no brzusio już jest a fotek brak :ico_nienie: :ico_nienie: no proszę nam się zademonstrowac.
Magda pomysł z koszulką ok. no ale my chyba raczej jakis wypadzik sobie w końcu zrobimy , bo jak narazie to z naszych planów nici .Albo pogoda nie taka albo mama w pracy :ico_noniewiem:
MADZIORKA super ze znowu odwiedzilas malego dzieciaczka napatrzysz sie i natulisz i bedziesz hihihi
no to samo chciałam powiedziec.W moim przypadku tak to sie właśnie skończyło hi hi hi
Frydza to dobrze że dędystę będziesz miała z głowy , niestety mnie to samo czeka no czeba iśc póki tak trochę boli , bo potem , bedzie gorzej.
W poniedziałek byłam u gin. no i zapodał mi zastrzyk anty. na 3 miesiące potem może się zdecyduję na spiralkę M mnie do niej strasznie namawia , bo duża skutecznośc że dzidziuś się nie pojawi .Ale ja jakos tak niezdecydowana jestem :ico_noniewiem:
Acha a co do sukienki to chyba dam się przekonac żeby poszła w tej co sama jej zrobiłam jak jeszcze w brzusiu była :-) , sukieneczka jest na ramiączka szydełkiem wykańczana .