Dzieki za komplementy nad NEllcia. Fakt slodkie ma te usmieszki :-)
A skrzydelka, haha, chyba raczej rozki :-)
wydluzyl sobie przerwy do 5 godzin miedzy mleczkiem.
No wlasnie Nellka czasem tak ma rowniez. Ale ja i tak daje jej po 4 godzinach, chyba ze jestesmy gdziej za zewnatrz to wtedy pozwalam jej na takie dluzsze przerwy. JA wole nie czekac na jej placz bo jak ona sie rozedrze to mowie szyby w oknach ida, i wcale nie zartuje. Zaloze sie ze wygralaby konkurs na sile glosu wsrod naszych maluchow. Nawet ostatnio lekarz sie zdziwil :ico_olaboga:
Czasem sie zdarzy że przeprosi ale przeważnie zamiast przeprosin robi sie grzeczniutki i wtedy moge go prosic o wszystko i wiem że nie odmówi.
no wlasnie J. ma tak samo, robi sie potulny i czesc. Ale dzis to chyba nie bedzie tak rozowo bo wyzygalam mu jego wszystkie minusy, skoro sam chcial uslyszec czemu placze to mial... :ico_noniewiem:
Dzis przed południowym spaniem tak płakał że aż sie zanosił 2 razy został tak na bezdechu,
moja choc drze sie codziennie to tak nie miewa, ale z tego co czytalam nie nalezy sie tego bac bo jeszcze zadne dziecko nie udusilo sie od krzyku... Kolejna gierka by nam zagrac na emocjach :-) Przynajmniej tak pisz w ksiazce "Pierwszy rok zycia dziecka".
Mam wtedy wrażenie,że po nim wszystko spływa...
to juz nie wiem, co gorsze... Oba przypadki beznadziejne...
A tak wogóle to chyba nie ma wśród nas takiej która karmi tylko i wyłącznie piersią co?
nie, chyba niema. Chyba Justyna najrzadziej dokarmia.. Moze jeszcze Lalka.... No i nie wiadomo co z naszymi pieknymi ciezarowami typu: Kicia, Ula, Paulina i Agnieeeeszka :ico_placzek: