28 mar 2013, 12:27
Martuss waga zmieniona. Ja tez całymi dniami siedze sama. Najpierw z Kinga 3 lata, a teraz z dwójka.
Filipkowi do picia daje herbatkę rumiankową. Mój synek bardzo wybredny i tylko to mu smakuje. :P Ale tak jak mówi Mad póki na piersi jest to nie trzeba.
Viomil My nie mamy już krewki na pampersie, nie wiem co to było, robiliśmy badania i wyszło wszystko ok. Za to Filip charczy do tej pory i nie wiem dlaczego... Jemy cały czasz butli, potrafi już 200ml naraz zjeść. Musimy mleko zagęszczać specjalnym zagęszczaczem, bo mu się ulewało bardzo. Więc ma gęste i tyle wcina. :D
Poza tym Filipek rośnie zdrowo, jest już śliczniutki. Skóra szorstka została tylko na rękach. Nie mogę tego doleczyć, a smaruje go zwykłą maścią z wit A i najlepiej działa! 3zł w aptece i po sprawie, a te wszystkie oilatum za 80zł mało co dawały. No, ale ważny efekt.
To o dzieciaczkach może tyle. Ja zaczęłam jakiś czas temu ćwiczyć. Niestety dostałam pierwszy okres po porodzie i był z krwotokami i trwał prawie 3 tygodnie. Pewnie trwałby dłużej, ale już byłam tak słaba z upływu krwi, że poszłam na dyżur i dostałam tabletki na zatrzymanie okresu i pomogło. Przedwczoraj więc wróciłam do ćwiczeń, mam zamiar w miarę przyzwoicie wyglądać na lato. Kinia przeziębiona i siedzi w domu już całe dwa tygodnie. Ciężko tak z dwójką non stop i to samemu w domu. No, ale cóż, Filip rośnie, będzie coraz więcej możliwości jakichś wyjść.
Moja siostra miała 30 urodziny i zrobiłam jej i przy okazji sobie prezent. A właściwie mój Mąż zrobił. :) Kupił nam karnet na spa. Jedziemy do krk na masaż całego ciała, masaż i maseczki różne na twarz i pielęgnacja, jakiś zabieg detoksykujący i pielęgnacja dłoni i paznokci z malowaniem itd. To potrwa z 5 godzin, potem idziemy sobie gdzieś na piwko, a potem do hotelu pospać do 10 rano. :))) Och jak ja dawno tak nie spałam. Później porobimy zdjęcia w Krk i do domku. Mąż się dziećmi zajmie. Nie mogę się doczekać. Odpocznę za wszystkie czasy. :)