02 mar 2008, 18:56
Ojejku Sandro jaka historia! :ico_szoking: Okropnosc to chorobsko! Pare lat temu kuzynka mich dzieci byla w strasznym stanie z tego samego powodu! Mi jej mama przez telefon powiedziala, ze juz lepiej, bo malutka (4miesiace) w koncu spi (aplakala przez kilka godzin) Po paru pytaniach odnosnie tego co pila i jadla i ile pieluch bylo zmienionych przez caly dzien (nic nie pila i wszystko zwymiotowala i juz nawet ja nie czyscilo zero pieluch, bo nawet nie siusiala!) Opieprzylam ja przez telefon i do szpitala wyslalam, a dziecko lekarz powiedzial, ze jakby jeszcze noc przeczekali, to by bylo po dziecku! :ico_olaboga: Tak to juz trzeba uwazac!
Ula i Sosim, wy to sobie moze przy nastepnym dzidziusiu bedziecie mogly ciuszki powymieniac! :-D :ico_brawa_01:
A w restauracji (takiej super!) bylo swietnie! Jedzonko mniam, prezenty dla malych dzieci nawet przewiduja, zabawki, krzeselko dla malej! :ico_szoking: Z regoly w takich restauracjach to tego nie ma, a tu prosze jaka niespodzianka! :-D I sto lat dla cory puscili :-D :ico_brawa_01: Czerwona byla jak burak! :-D