20 wrz 2007, 17:28
A u nas z czyszczeniem-tragedia :ico_olaboga: Filip wykreca sie i drze przy tym,ze w sumie,jak uda mi sie cos sciagnac,to od placzu :ico_placzek: i tak ma zapchany nosek.Z zakrapianiem jest to samo,wogole nawet z chusteczka nie moge sie zblizyc do nosa :ico_olaboga:
magda75, Filip tez chory,zaczelam mu podawac oscillococilum-homeopatyczny,i cebion,i jak sie uda otrivin do noska
Jesli sie niepokoisz,ze Gabi nie raczkuje,to moze zapytaj ortopedy?ale moj starszy tez nie raczkowal,tylko pelzal,a na nogi stanal po roku :ico_haha_02: