wrzosia86, :ico_brawa_01: nie daj sie! ja nie toleruje przegrzewania malca(co moja mama robi namietnie :ico_zly: )ani wystawiania na slonce :ico_nienie: po prostu kazda mama wie jak cieplo jest jej dziecku! niektore latwo marzna inne szybko sie grzeja.ale ja tez staram sie ubierac w maire cienko i (odpukac tfu tfu) na razie Mat zdrowy.tylko pilnuje zeby uszka byly zakrytei zeby nie przewialo spoconego cialka :ico_nienie:
No tak, najważniejsze to nie przegrzewać maluchów, chociaż w takie upały to trudne. Michałek paraduje w samym pampersie po domu, a i tak jest spocony :ico_olaboga:
ja nie toleruje przegrzewania malca(co moja mama robi namietnie )ani wystawiania na slonce
no wlasnie najgorsze jest to opalanie
bo przeciez opalony bobas to zdrowy bobas nie?
juz sobie wyobrazam mojego tescia z tesciową jak mnie namawiaja do opalania jagódki
to taki stereotyp starszych ludzi
a potem dizeicak lapie jakies swinstwa
Super dziewczyny! Dziekuje za wszystkie rady i odpowiedzi. Przygotowuje wszystko i planuje na zas, zeby mojego pierwszego rodzyneczka nie skrzywdzic :-) :ico_ciezarowka:
Juli, na pewno nie skrzywdzisz,najlepiej zaufaj intuicji i nie sluchaj za duzo 'dobrych rad' :ico_nienie: ja teraz na noc np Mata ubieram tylko w body z krotkim rekawkiem i nie przykrywam.i juz 3 noce przespal po 7godz! :ico_brawa_01:
najlepiej to chyba kierowac sie zdrowym rozsądkiem
przeciez jesli nam jest niesamowicie gorąco i biegamy w gatkach i krótkiej koszulce to trudno dziecku zakładac pajacyka
ja tez Zuzie ubieram jedynie w bodu na krotki rekaw,a na noc nakrywam bardzo cieniutkim kocykiem i dzis przespala 8,5 godz :ico_szoking: lzejszy ubior sluzy na sen :-)