a u mnie dla odmiany cieżki wieczór z małym, coś zasnać nie che i mimo, że najedzony, przewinięty itp itd płacze co chwilę
No to witaj w klubie .Moja wczoraj to samo.Zawsze zasypia najpóźniej o 21 a wczoraj nie wiem co się stało.
jak szliśmy na spacer z koleżanką jej synuś upadł, wbił mu się kolec w rekę, w domu płacz okropny i pierwsze co pomysleliśmy, że reka złamana
O rany , biedny chłopiec.
Mój Alanek też sobie świetnie radzi z gryzakiem. W dłoni trzyma go już jak skończył 2miesiące, a od 3miesiąca trafia nim bez problemowo do buzi. Zresztą on wszystko co wpadnie w jego ręce pcha do buzi łącznie z moją ręką :-D
A oto dowód:
No to masz zdolnego chłopca.
A tutaj udało mi się w końcu uchwycić jak się śmieje :ico_brawa_01:
hihhi jaki śmieszek mały
chyba u nas byl ten skok rozwojowy
No to oby juz predko się nie pojawił kolejny.