fajnie, ze Wam tez sie wozek podoba :ico_oczko:
Antka brzuszek bolał, obudził się i okropnie płakał :-( pomasowałam,poleżał u mnie brzuch do brzucha, kupka poszła i teraz zasnął,
ojoj biedactwo, Olis tez ma czasem problemy, zwlaszcza jak zjem czekolade :( i jak go sadzam sobie na kolanach, plecami do siebie i masuje brzuszek to chyba pomaga bo czesto mi tak kupke robi :ico_sorki:
chce jechać na zakupy bo likwidują u ans sklep dziecięcy Smyk i może kupie coś fajnego dla dziewczyn :ico_sorki:
oo to moze jakies fajne znizki beda :ico_brawa_01:
Potem pobudka po 2, potem po 4 i po 7 ... no koszmar
jeeej, Twoj Alanek naprawde musi mocno sypiac jesli po takiej nocy jestes zmeczona, ja tak wstaje caly czas.. 00-1, potem 3-4, 6-7 i kolo 8 juz calkiem pobudka :ico_olaboga: smok juz niestety nie pomaga, bo przez to ze spi na brzuszku mu wypada i zaraz sie znow wierci i marudzi :ico_olaboga:
Izus zdrowka dla meza!! :ico_sorki: :ico_sorki:
szkieletorek napisał/a:
Rany jak u nas wieje i pada troszku.
no paskudniaście :ico_zly:
u nas tak samo, koszmar!! pada troche ale wieje tak, ze M do mnie dzwonil ze jak dojechal do pracy i sciagnal plecak w reke to mu go wyrwalo.. takze nie wyszly mi dzisiaj zakupy, musze przelozyc na jutro. a w ogole mowilam M ze jade z kumpela po prezent, no a potem ze jednak nie bo taka pogoda, a w sobote mam z nim jechac na zakupki swiateczne i on mowi 'dobra to wy sobie pojedziecie rano i kupisz co tam chcesz a ja dojade do was pozniej', hahaha, ciekawe gdzie mialabym schowac gitare zeby jej nie zauwazyl :ico_haha_01: :ico_haha_01:
auważyłam, że taki bobas 4miesięczny dużo już rozumie i wie w jaki sposób może coś uzyskać, bo na przykład zaczyna płakać ja lecę do niego a ten się chichra, ja odchodzę a ten w płacz :ico_noniewiem:
a to maly lobuziak :ico_oczko:
a ja sie nudze, zjadłam już zupe i pół paczki trufli :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch:
oj nieladnie :ico_nienie: :ico_oczko: ja zauwazylam ze nawet jak zjem odrobinke czekolady to Olis ma problemy z kupka i duzo placze, jakby brzuszek go bolal wiec juz nie jem wiecej.. ale mam dobre rozwiazanie - u nas teraz sa w promocji rafaello - 3 takie spore paczuszki za 10£ :ico_brawa_01: a to nie jest czekolada wiec wcinam :ico_brawa_01: tylko pewnie za jakis czas obrzydnie :ico_noniewiem:
A jakie wszyscy mieli oczy na chrzcinach jak jadłam schabowego hehhe mówię wam , a niektórzy podchodzili i mówili bym tego nie robiła bo zobaczę co będzie
a co moze sie dziac po schabowym? ja caly czas jem i schabowe i kurczaka w panierce, dewolaje itp.. :ico_noniewiem:
Dziś dostał ociupinkę zupki jarzynowej i na łyżeczce się kwasił i wykręcał, a jak dałam w buteleczce, to chętnie ciągnął ... dziwne :ico_noniewiem: .
ja jak dawalam Oliwkowi syrop przeciwbolowy na lyzeczce to takie miny robil, nie wiem czy chodzilo o lyzeczke czy o smak syropu, ale co sie posmialismy :-D a juz zaczynasz dawac zupki Alankowi? myslalam, ze chcesz jak najpozniej :ico_noniewiem:
kwiatunio to super, kurcze ja uwielbiam malemu kupowac skarpetki, sobie zreszta tez, chyba jakas mania skarpetkowa :ico_haha_01: a nie wydaje Wam sie ze ciezko znalezc skarpety dla takiego maluszka? kupuje 3-6 czy tam 0-12 i sa takie ciasne na lydkach ze mu sie az odbijaja.. strasznie ciezko dostac jakies luzniejsze :/
Na szczęście dzwonił i powiedział, żeby się nie przejmować, bo on coś tam zrobi, a ja pójdę się przespać.
no super facet!! korzystaj, korzystaj :ico_sorki: M tez mi tak czesto mowi, ze on wroci z pracy to sie Malym zajmie a ja odpoczne i czasami mi sie udaje, ale czesto on sam jest zmeczony i konczy sie tak, ze przychodzi i zasypia, albo lezy polspiac :/
Nina widze, ze udalo Ci sie zlapac Alanka jak sie smieje :D super zdjecie :ico_brawa_01: