izus dopiero zauwazylam, ze Konradek ma te spioszki o ktorych mowilam na zdjeciu w Twoim podpisie :ico_oczko: my je dostalismy od kolezanki, ktora dostala od mamy z Polski ale byly juz za male na jej synka. lubie je bo sa z fajnego materialu, ale tez juz niedlugo beda za male
wasze szkrabki tez takie ACTIV ? :D
Oli jeszcze nie raczkuje, ale po naszym lozku turla sie wszedzie, podnosi sie na lapkach i lewa nozke juz prostuje, na prawej jeszcze zgietej smiga i skacze jak zaba :-D i tez chyba ma jakies adhd bo nie da sie go na sek zostawic, przez caly dzien ja mam tylko chwile jak drzemie - 2x po pol godzinki.. a potem trzeba go nosic, bawic, bo siedzenie w hustawce mu sie po chwili nudzi :ico_olaboga:
Mało co zapaści nie dostała... wymiotowała, biegunka. 41 stopni temp, drgawki, koszmar... erka nas na sygnale na OIOM wwiozła..
o boshe, wspolczuje!! pewnie sie niezle wystraszylas, dobrze ze juz wszystko jest ok :ico_sorki: :ico_sorki:
Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie ale mega energie czuć w Twoich postach :-)
zgadzam sie.. jak maly huragan nam tu wpada :ico_brawa_01:
Oliv dziś pierwszy raz przekręciła się z brzuszka na plecki :ico_brawa_01:
brawa dla Oliwki! :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
A on od kiedy śpi w tym łóżeczku ? Od zawsze ?
no spi w nim od jakichs 3 miesiecy i wczesniej nie bylo zadnego problemu.. :(
Nina a u nas wlasnie jest tak, ze jak zasnie o 8 to jak kamien jak go odloze, nawet nie drgnie (1,5-2h), za to potem jak wstaje na jedzenie to nidyrydy, wierci sie jakby mial owsiki :ico_olaboga:
A Alanek ladny obzartuszek :-D Ja dzisiaj dalam Malemu wiecej kaszki na podwieczorek - zobaczymy czy dluzej pospi :ico_sorki:
to u mnie mąż może tarmosić ile chce i nic nie leci :ico_sorki:
:-D :-D a ja stanika poki co nie sciagam, boje sie, ze jak popatrze na piersi pod tym katem to potem bede sie zle czula przy karmieniu malego.. wiec poki co jest cyckowa abstynencja :ico_oczko:
Nina Alanek to w ogole silny i szybki chlopak, fajnie Ci siedzi :ico_brawa_01: , Oli dopiero od niedawna jak jest w hustawce czy siedzonku do auta to sie spina i lapie co moze i probuje podniesc.. to znaczy zeby siedziec, a jak go biore na rece i chce posadzic na kolanach to nieraz jak wyprostuje nozki to prawie puscic go mozna :-D ale tak zeby sam wstawal to jeszcze mysle ze troche czasu minie :ico_oczko:
[ Dodano: 19-01-2012, 22:09 ]
A wogóle to wydaje mi się,że może u nas za ciepło do spania jest, skręciłam kaloryfer i zobaczy się dziś.
ja tez dzisiaj ubralam Malego w spioszki bez rekawkow i bez nozek i zobaczymy czy lepiej bedzie :ico_sorki: