może to ząbki - bo kupka i gorączka :ico_noniewiem: . Miej coś w pogotowiu przeciwgorączkowego, oby nie zaraziła się od KubyKurczę dotknęłam małej a ona dośc ciepła, zmierzyłam jej temp i ma 37,8 hm niewiem co robic hm.... wogóle to kupy mi robi takie sraczkowate, że tak napiszę i juz dzisiaj dwie takie zrobiła.. no nic daję jej na siłę pić zobaczymy co bedzie dalej.
miałam oglądać i zapomniałam a kiedy on leci :ico_sorki:"Reguly gry" na TVN7.
oby to ząbki a nie czasem choróbsko :ico_sorki:zmierzyłam jej temp i ma 37,8 hm niewiem co robic hm
moja cały czas potrzebuje :ico_szoking: bo sama nie chce być w sypialni :ico_noniewiem:że 6miesięczne dziecko potrzebuje więcej bliskości.
Iza tak głowę podnosi jak tylko skończyła coś koło 2 miesięcy a teraz doszły jeszcze nogi do tego więc w leżaczku nie bardzo chce już leżeć :ico_szoking: :ico_noniewiem:a czy wasze dzieciaczki dzwigaja glowke jak leza na pleckach zeby zobaczyc co sie wokolo dzieje
co :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij:córkę 6,5 miesiąca i od 2 dni w chodziku chodzi.
oby zaczęło przechodzić :ico_sorki: :ico_sorki:za zasypia ale obawiam się że ten antybiotyk to nie koniec :ico_placzek: powinno być lepiej a mała nadal ma smarki, kaszle i chrypę ma, w poniedziałek kontrola i zobaczymy co lekarka powie :ico_sorki:
ha tylko, ze Kubie juz lepiej i juz zaczyna dokazywac i dzisiaj nawet ta biedna dziewczyna nie przespała ani godziny bo ten tak głośno się zachowuje... normalnie cos mnie juz trafia :ico_zly: a Majka zrobiła dziś juz trzecia kupke taka lejącą , chyba zrobie jej marchwianki.oby nie zaraziła się od Kuby
Ja również i moja Lili nie będzie go mieć.Kupię jej albo wózek dla lalek albo taki typowy pchacz. Chodzik uważam że wcale nie pomaga w szybszym chodzeniu .Widziałam na 2 dzieci którymi się opiekowałam.Zresztą ja w ogóle jestem przeciwna chodzikom
Tak to prawda.Wsadzisz i masz spokój .Jak ktoś chce niech tak robi jego życie i jego dziecko ale ja nie mam zamiaru.Ale z drugiej strony wiem, że wiele rodziców go stosuje, żeby mieć chwile dla siebie
No moja na rękach nie potrafi zasnąć no chyba że jest bardzo zmęczona i nie spała z pół dnia to wtedy padnie.No albo noszenie na rękach. Kiedyś tego nie lubił, wolał leżeć sam niż żeby go przenosić z miejsca na miejsce
Ale wam fajnie.U nas nadal wietrzne , deszczowo i szaro buro.obiadek zjemy i na dwór bo znów słoneczko ładnie świeci
Ząbki ??Kurczę dotknęłam małej a ona dośc ciepła, zmierzyłam jej temp i ma 37,8 hm niewiem co robic hm.... wogóle to kupy mi robi takie sraczkowate
No to już wiesz co ja miałam i nadal mam.wczoraj dostałam @ 2 po porodzie i jest masakra :ico_olaboga: :ico_olaboga: od wczoraj zużyłam 16 tamponów
Choróbsko bierze cię ?A poza tym to jestem taaaaaaka słaba :ico_oczko:
Zaległości heheDziwne że po porodzie takie obefite są :ico_noniewiem:
nie nie to po tej imprezie wczorajszej :ico_oczko:marcz89 napisał/a:
A poza tym to jestem taaaaaaka słaba :ico_oczko:
Choróbsko bierze cię ?
zawsze tak jest, ja nawet jak w szpitalu jeszcze leżałam to co położna inna przyszła to czym innym dziecko smarować kazała i wyzywała na tą poprzednią która kazała tym :ico_puknij: :ico_puknij: Ja ich później też przestałam słuchać i wykupować to co każą bo masakra...Ale wkurzyłam się bo co lekarz to inaczej mówi. Pytała mnie o te uczulenie i oczywiście na alergolożke napieprza że źle robi że to czy tamto. Kurde każdy na każdego nadaje.Oczywiście swoje mądrości opowiedziała i kazała te leki odstawić i inne mi przepisała. Stwierdziłam że będę słuchać jednego lekarza i nie wykupiłam tych leków.
o zasypianiu na rękach to w ogóle nie ma mowy. Jak go nosiłam raz, bo już był taki padnięty to śmiał się ciągle do mnie. A pisałam o tym, ze do 4miesiąca Alanek to było takie dziecko które nie przepadało gdy go ktoś ciągał na rękach. Nienawidził jak się go podnosiło i odkładało za chwilę. W ogóle jak ktoś chciał się z nim bawić to najlepiej było jak się położyło obok niego. Wtedy był szcześliwy. A teraz uwielbia być na rączkach i jak mnie widzi to wyciąga rączki i "mamama" a ja przecież nie mogę go ciągle nosić, bo mam inne zajęcia, a jemu już nie wystarcza, żeby leżał w leżaczku obok i żeby mnie widział, bo szybko się tak nudzi, więc muszę mu rozkładać koc na podłodze żeby śmigał, ale 20 minut i już szuka gdzie mama albo tata. Ale widzę, że jak muszę posprzątać albo zrobić obiad to moje dziecko uspokaja się przy teledyskach ... heheh włączam mu vive i dziecka nie ma. Najlepsze jest to, że na siedząco tańczy w rytm muzyki :ico_smiechbig:nina0226 napisał/a:
No albo noszenie na rękach. Kiedyś tego nie lubił, wolał leżeć sam niż żeby go przenosić z miejsca na miejsce
No moja na rękach nie potrafi zasnąć no chyba że jest bardzo zmęczona i nie spała z pół dnia to wtedy padnie.
Czyli widzę że wszystko przede mną.
a jak pójdziesz do lekarza bo coś Ci naprawdę dolega to odsyłają ze zwykłym środkiem przeciwbólowym i mówią, że nic ci nie będzie :ico_puknij:Tak samo jak poszłam do dermatologa z Oliv, to mi przepisała litanie leków dosłownie, każdy na inną chrostkę, wysłuchałam jej, przeczytałam recepte w domu opis leków i nie kupiłam nic;) Małej wszystko zeszło a ja ze 2 stówy zaoszczędziłam...
_________________
Dwa głębokie wdechy i idziesz dalej. Skądś to znam. Mój starszy nie umie się bawić po cichu. Nawet jak na WC siedzi to śpiewa i krzyczy cos tam sobie. Można prosić i tak za chwilę robi swoje. A co do Malutkiej może to kolejne ząbki?dzisiaj nawet ta biedna dziewczyna nie przespała ani godziny bo ten tak głośno się zachowuje
My antybiotyk mięliśmy 14 dni. Dopiero po 7 dniach zaczął mi malutki zdrowieć.Iza zasypia ale obawiam się że ten antybiotyk to nie koniec :ico_placzek:
Wróć do „Noworodki i niemowlęta”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość