o ile sie nie boisz odezwac, a jak sie nie idzie dogadac i trzeba pokombinowac to nagle sie dowiadujemy ze umimy powiedziec wiecej niz nam sie wydawalo, takze..glowa do gory i tak dalej
właśnie tyle lat sie bałam aż w końcu się przełamałam i jestem z tego powodu przeogromnie szczęśliwa, serio:)
[ Dodano: 02-03-2012, 23:29 ]
ja kupilam pare dni temu takie jablkowe Heinza, mala paczuszka gdzie jest 12 takich podluznych biszkopcikow, twarde sa troche ale Oli je ciumka i sie rozmiekczaja, ale bardzo mu smakuja
ooo włąśnie zapomniałam o tych ciasteczkach musze jutro przejsć sie do sklepu i kupić:)
ale powiem wam, że myślałam, że mój synuś będzie miał zębolki szybciej jak Elizka, bo sie szybko ślinił i pchał rączki do buzi, a tu zaraz pół roku kończy i ani jednego zębolka nie ma:( a ja lubię szkraby z zębami małymi, hehehe tak przesłodko wyglądają, oczywiście mego synka to kocham i bez:)no ale niech juz wyłażą:) by miał czym ciastka drapać:)