Oj, jakoś tak nie miałam weny na pisanie :ico_noniewiem:
zirafka, szkieletorek, :ico_olaboga: aaaa... co za dzieciory, co za rodzice! Przychodzą sobie w gości,żeby odpocząć i nie zwracają uwagi na dzieci :-D A powiedzcie mi, jak one mają w domu? Bo nie wyobrażam sobie, że jak te dzieci tak szaleją u siebie jak u Was to ich dom jeszcze stoi???
hehe, no ja już się przekonałam,że nic nie mamy dane raz na zawsze! Już się cieszyłam, że Maciek przesypia noce, a tu zwrot akcji :ico_olaboga: Teraz już u Ciebie gorzej, bo Majcia wstaje, więc to już musi bardzo żałośnie wyglądać i ja bym też nie dała rady nie pójść do niej :ico_noniewiem:Miała się pytac was o usypianie




