29 lis 2007, 20:08
hej kochane!!! juz jestem!
Eve dziekuje za maila!!
przepraszam ze nie wchodzilam na tiktaczka ale po prostu nie mialam czasu nawet na komputerka wiec komputerek nieruszany przez ostatnie dni stal, no ale zaczelam praktyke od poniedzialku i wiecie musze codziennie wstawac o 6 rano jesc sniadanko przygotowac Julenke i do pracy zawozi mnie A. a potem Julenke do opiekunki, ja koncze o 12.30 zazwyczaj ale jak wracam do domu to jestem tak padnieta, wtedy trzeba cos posprzatac, A. byl chory od niedzieli wiec lerzal w lozku i sie kurowal, a ja Julenka sie zajmowalam, w dodatku cos sie jej pokrecilo i ma problemy ze spaniem, nie tylko u mnie ale i u opiekunki cos mi sie zdaje ze jak nasza opiekunka byla chora i ona poszla do innej to ona ja chyba bujala do snu, bo dzis jak ja kladlam to ponad 2 godziny to zajelo i tak jest dzien w dzien, no juz oszalec mozna, we wtorek Julenka sobie zroibla przerwe w spaniu i sie obudzila o 1.30 w nocy i niespala do 4 a ja na 6 do pracy musialam isc, A. spal w drugim pokoju z goraczka, no ale kawusia ( ktorej nigdy nie pilam a teraz zaczelam ) i jakos poszlo. Moja klasa jest ok, tylko dwoch chlopakow dosc ciezkich, z jednym z nich sobie radze z drugim narazie starc nie mialam i mnie sluchal ale kurcze juz dwa razy uderzyl nauczycielke i to tak mocno i ja wyzywal itp. masakra, takie sceny byly....ale jakos moje nerwy wciaz dzialaja, a dzis zopstalamw domciu bo naszej opiekunki syn mial wypadek wiec ona wziela wolna a Julenka marudzi oststanio wiec musialam z nia zostac, jutro tez zostane, ale od poniedzialku znow....echhh tak mi sie nie chce!!
sorki ze tylko tak wpadam,ale przecztalam wszystkie wasze posty,
Dorotko bardzo mi przykro z powodu dziadka!! :ico_placzek: napewno chodzisz teraz zamyslona, i jest ci ciezko, ciesze sie ze pomagacie babci bo ona napewno ma sie okropnie...uwarzajcie na nia i dbajcie o nia!!
lulu nie daj sie!! wiadomo ze jest ciezko, ale facet musi zrozumiec ze cie zranil, z drugiej strony pomysl o dziecku bo np ten chlopak z mojej klasy co tak bije nauczycielke to akurat jego rodzice sie rozeszli, ojciec inna kobiete znalazl a maly czuje sie odrzyucony wiec tak na siebie uwage zwraca....wiec oczywiscie najlepiej jest zawsze byc z mezem ale trzeba pamietac zawsze o granicach, zeby nie poczul ze juz ma dobrze w dupce i pojdzie znow do innej kobiety bo bedzie myslal ze i tak szybko mu wybaczysz...nawet jak juz mieszkasz z nim to staraj sie nie doprowadzac do goracych sytuacji, chyba ze jestes juz pewna jego.
karolas ochh niech te chorobska juz przejda!!! niech cie nie wysla do szpitala!! duzo zdrowka!!
Malgosiu jak tam samopoczucie widze ze nie za dobrze, jak ty wytrzymujesz to calo zamieszanie dom -praktyki- nauka??? ja poo 3 dniach finiszuje,....