moni26, co do artykułu to ja jestem tego samego zdania co
Hormiga. To tylko kawałek materiału który ma pomóc w noszeniu a nie zupełnie uwolnić ręce matce.
Ja kupiłam chustę ale było to wyrzucenie kasy :ico_zly:
Chyba wystawię ją na allegro bo wcale nam się nie przydała! Jolki nie muszę dużo nosić a jeśli już to w tej chuście było jakoś duszno, gorąco i nie przypadła nam do gustu.
Wolałabym chyba w to miejsce kupić jakieś nosidełko na zakupy, skoro mała jest już sztywniejsza.
czy jest sens jeszcze wiązaną? czy mei tai? ktoś podpowie????
Ja bym radziła nosidełko :) Ale wiadomo, że wszystko ma swoich zwolenników i przeciwników.
hormiga, szacunek za te chustę :ico_sorki:
Wklej jakieś foto jak nosisz małego :ico_brawa_01:
popłakałam sobie w poduszkę, a do południa sprzątałam wszystko, żeby się rozładować
No czasami człowiek wysiada, szczególnie przy takich żywych srebrach jak Twoje. A mąż na długo wyjechał? Dobrze, że jeszcze mamę masz blisko, bo chyba jest dla Ciebie dużą pomocą, prawda?
[ Dodano: 2010-07-19, 18:58 ]
O Matko!!! Mała od 18 robi sobie drzemkę :ico_noniewiem: Ciekawe o której na noc pójdzie spać :ico_olaboga: