Hej hola!
Ja dopiero teraz w wisielczym humorze i teraz jeszcze bardziej nerwowa bo juz miałam duzo napisane i wszystko sie gdzies skasowało! :ico_zly:
Dzis u nas nieziemskie nudy, nie wiem czemu, moze ta pogoda tak wpływa, niby nie pada, czasem słońce i jest tak nijak.
Zostałam sama bo A. do pracy pojechał, a my z Milunia dopiero co zwlekłyśmy sie z popołudniowej drzemki.
Ostatnio chodzę jakas niedospana, choc mała fajnie w nocy śpi, na razie pora stała jest 3:30 i 6:30, wiec licze ze za jakis czas sie to zmieni tak jak np u Gosi ( :ico_brawa_01: dla Hubercika)
Rano dzis byłam zawiezc Miluni mocz do zbadania i myslałam ze jutro lekarka mi go sprawdzi, ale na posiew trzeba czekac az tydz, wiec nonono...ciekawe czy mi mała zaszczepi chociaż, czy tez kaze czekac az sprawdzi wyniki? :ico_noniewiem:
Musze sie tez poradzic jej co moge zastosowac na potówki w okolicach pachwinwk i pupy, bo mecze sie juz z tym ponad tydz u Miluni i nic nie pomaga, bratowa powiedziała ze dostanie masc ze sterydem i jedynie to, a wy macie jakies sposoby?
Zaraz czeka mnie prasowanie i chyba dla poprawy humoru otworze sobie Freeq'a!
Bede zagladać częściej, mam nadzieje ze wiecej sie was pojawi!
acha:
Gosiazycze udanej randki! Kurde fajnie tak zrelaksować sie i odpoczać od dzidziusia. A twój Hubercik na prawde kawał faceta :ico_brawa_01:
zboraty tez wczoraj chyba na randce byłaś, co nie? :ico_oczko: :ico_brawa_01:
a i niech ci J. całuje i całuje :ico_oczko:






