Witam z rana z :ico_kawa:
Kate nie zazdroszczę przeżyć, Dominik był identyczny też taki ruchliwy i szybki, więc wiem co to znaczy mieć takiego małego urwiska i wcale nie jest łatwo :ico_haha_02: trzeba mieć oczy dookoła głowy...no i też nam spadł, jak miał 3-4 miesiące, zostawiłam go na naszym łózku bo usnął przy piersi, wchodzę do pokoju a tu dziecka nie ma ani na łożku ani pod łóżkiem a ja :ico_szoking: :ico_szoking: okazało się że spadł między łózkiem a ścianą więc nic mu się nie stało bo było wąsko :ico_noniewiem: dlatego teraz tak bardzo uważam na Kingę :ico_haha_01:
Jagodka nie możesz tak myśleć :ico_nienie: :ico_nienie: bo to zupełna nieprawda :ico_oczko:
Nie nooooooo ja tu pisze a moje dziecko które zostawiłam w leżaczku przypięte jakoś z niego się wydostało i z leżaczkiem na plecach niby żółw stało przy sofie :ico_szoking: nie sądziłam że jest zdolne do takich wyczynów :ico_oczko:




a Hania mówi, że nieddługo tak zatańczą 