29 lut 2008, 18:02
Hej!!!
Widzę że tu tak sobie dziś...Majcia znów wędruje i latać się uczy...Kingula kupka...ech....Wirusisko jak nic. To wracajcie do zdrówka!!!
Jagódka moja waży gdzieś 8kg...I wystarczy.
Ewcik ja tam bym żadnego z tych wózków nie kupiła...po piersze cena, po drugie za duże...i po 3za ciężkie...Moim zdaniem to bez sensu. Bo nasze dzieci jak zaczną latem same dreptać to nie sądzę żeby potem chciały ciągle w wózku. Poza tym pomyśl o podróżowaniu autem z takim wieklim wózkiem. Dla mnie kompletne nieporozumienie. Gdyby mi nie było żal kasy to miałabym 2wózki...swój roan bo tamtym się rewelka jeździło a na szybko moją spacerówkę.I przecież dziewczyny mają rację, że teraz i parasolki mają usztywniane pod pleckami...ale to Wasza decyzja. Chociaż myślę, że jak na ludzi, którym się raczej nie przelewa, to chyba zbyt wygórowany zakup. Pomyśl, że można kupić dobry, fajny tańszy wózek...a za resztę jeszcze fotelik...
Jak mnie to zawsze dziwi....ludzie niby nie mają kasy, a na dziecko wydadzą zawsze,...choćby mieli te pieniądze wykopać spod ziemi...Ja też bym chciała dla Hani jak najlepiej...ale uważam że tak samo pojeździ w wózku za 200 czy 900zł...
Moja dziś znów jadła w nocy 2razy...agentka...W dzień spoko. Teraz śpijka...Jak wstanie to ja sprzątam...J ją niańczy..Wieczorem prasowanie i muszę mamie stół nakryć, bo jutro mama robi urodziny, a ja do pracy jeszcze...
Kupiłam sobie telefon!!! potem wyślę Wam nowy numer. Ale póki co oba będą aktywne.
Lecę...miłego popołudnia