09 cze 2007, 12:25
A najbardziej, to w szpitalu wkurza mnie nasza bezradność, że nie umiemy się postawić, tym konowałom!!! A ja to zawsze pyskuje jak lekarz jest mało kontaktowy tzn. zaczynam grzecznie, i stopniowo zmieniam ton głosu na bardziej wymagający... i już wiedzą, że byle czym mnie nie zbyją... to naprawdę działa. A Zborze to poprostu współczuję... żeby tyle czasu i nikt nie wie o co chodzi, normalnie czeski film :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga:
Sikorka, oczka nadal ropieją - chociaż zdecydowanie mniej... cały czas zakrapiam 4x1 biodacynę i czasami swoim mlekiem (tak wyczytałam na innym wątku) nie masuję kanalików łzowych bo dokładnie nie wiem jak to się robi i nie chcę skrzywdzić Małej. 12.06 mamy wizytę u pediatry więc wtedy pewnie już skieruje nas do okulisty...
Gosia A, ale masz piękne duże oczy :-D :-D :-D a swoją drogą film z porodówki no no brzmi kusząco jako dodatek do popcornu i piwa :ico_oczko: :ico_brawa_01:
Ja nawet nie mam siły na knajpę - chyba zasnęła bym przy stoliku :ico_oczko:
Ale u was w Wa-wie chyba są seanse w kinie dla matek z dziećmi... i przewijaki i td. może spróbujesz się wyrwać, fakt z Hubciem, ale zawszeto jakaś odmiana... :ico_haha_02:
a u nas grzmi, idzie burza :ico_olaboga: więc nici ze spaceru... :ico_kawa: