Och, och...
Patrycja jeszcze raz wszytskiego naj...naj...no i super, że jednak gips okazał się zbędny!!! ja sobie nie wyobrażam wesela z nogą w gipsie.. :ico_szoking: No widzisz, jednak każda zła historia ma swój dobry koniec. Oby teraz w życiu zawsze tak Wam się układało, że nawet z najgorszej klęski wyjdziecie obronną ręką! oczywiście najlepiej, żeby tych klęsk nie było, ale to raczej nieuniknione...No buziaki!!!
Sikorka :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: dla Karolka! super chłopak!!! moja na razie tylko z pleców na brzuchol myka, ale widzę, że się przymierza i do powrotu...heheh...może jej się uda...
No z okiem zobaczę, na pewno będę walczyć jak lwica, żeby nie było zabiegu...Już 2razy jej dziś masowałam, stęka i się wierci, ale wszystko się da...
No i dziś mam dziecko aniołka...Matuniu...żeby to się za szybko nie skończyło...
A tu...pierwsze spotkanie narzeczonych...Mam nadzieję, że
Gosia się nie obrazi że bez jej zgody :ico_noniewiem: w końcu prawa autorskie zastrzeżone :ico_oczko:
http://www.youtube.com/watch?v=5PvaqOd1kZQ