01 wrz 2007, 09:21
Mam wrażenie, że wogóle nie spałam tylko wkaładałam Uli smoczek, albo ją karmiłam... a jak się wkurzyłam i zrobiłam jej butlę ok 4.00 to ani na cm papy nie chciała otworzyć... więc ja do niej sposobem... i pobawiła się smokiem i nic ... dosłownie nic nie wypiła... To czemu? Pytam się czemu całą noc miauczała??? :ico_olaboga: :ico_puknij: :ico_sorki: