witajcie Kochaniutkie, wczoraj awansowałam tak jak
Massumi na matkę 2 dzieci, T jest chory, ale zamiast słuchać mnie to woli po swojemu, w końcu teściowa go opieprzyła ze mnie nie słucha i poskutkowało, no widzicie ja mam w domu maminsynka... jak ja coś powiem to jest źle ale jeśli teściowa bądź teść powiedzą to samo co ja wcześniej to już jest inaczej... Mat dziś w nocy się rozryczał powó - katar, a mówiłam T żeby się do niego nie zbliżał :ico_zly: zwariuję chyba, wczoraj to normalnie już nie miałam siły, na nic, o 9 położyłam się spać bo padałam na twarz
Zbora może J coś innego wykombinuje tam na miejscu, może znajdzie coś lepszego??
a oto ja w przeddzień finału
[ Dodano: 2007-10-30, 09:27 ]
Kamizala gratulacje i wielgaśne :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: dla
Wiktorka