07 gru 2007, 01:23
To w sumie dobrze KUlka bo bynajmniej nie jestem tu sama! :-D
Idę z późną informacją od Kamizeli :ico_sorki: że tak późno, ale niedawno z zakupów wróciliśmy... :ico_olaboga:
Kamizela pisze, że wyniki usg ok, że jutro wyniki krwi będą, no i dziś zbierali mocz do badania...że lekarka ciągle przypuszcza, że powodem są antykoncepty...i mamy trzymać kciuki, żeby ich jutro wypuścili. No i że Wikuś robi karierę i rwie lekarki na swoje raczkowanie :ico_brawa_01:
Kuźwa.......pół dnia poza domem...a w sumie cały, po pracy zaraz wyjazd...przez miasto jechaliśmy tyle, co 50km do miasta........ :ico_zly: potem głupie bieganie...chciałam coś sobie kupić, ale oczywiście nie miałam czasu na oglądanie...albo nic nie pasowało :ico_zly: udało się 1spodnie na święta upolować i koniec. Reszta to prezenty prawie dla wszystkich...sukienka dla Hanki na wigilię...i reszta pierdół...Jutro może wreszcie wrzucę zdjęcia, choć może dopiero w sobotę? Hanka nas dziś prawie nie widziała..
za to rano chętnie wyciągała prezenty ze skarpety, a potem tańczyła ze mną przy "last christmas" :ico_haha_01: i już mi miło było...
Już padam z nóg...a jeszcze umyć się trzeba...jutro po pracy gin, więc w domu mało będę...mam dość...Za to weekend wolny, więc wreszcie coś zaczniemy z J przygotowywać...sprzątanie, może okna umyję?
dobra, nie pierdzielę...
zdjęcia śliczne!!! kocham te nasze majówkowe maluszki!!!