Witam!!!
U nas nocka taka se...młoda troszkę popłakiwała...nie wiem...już mam obsesję zębową... :ico_haha_01: Teraz daje mi popalić...ucieka z koca...łazi po podłodze i wszystko gryzie...własnie konsumuje swojego słonia...ech.............
Chyba ją pójdę teraz wywietrzyć, a potem mleczko i spać... O! i słucha teletubisiów!!! :ico_haha_01:
Jagódka...to znaczy że katarek się powoli kończy...jak gęsty...oby!!!
Moja na Lily tak średnio reaguje...czasem słucha, a czasem olewa...
Ewcik powodzenia i udanego spotkania!
Gosia...i luz blues! z butlą może będzie spokojniej...
A...ja na razie też się nie odchudzam..i jak Massumi mówi...nie narzekam, póki patrzęw lusterko z poderniczki :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
wiecie co...jak Hania tak wariuje, to ja non stop w napięciu...jak stuknie puknie, to już zrywam się, bo myślę, że coś sobie zrobiła... :ico_olaboga: to spryciarz mały...rozmontowała całe puzzle już!!! musiałam jej zabrać małe kawałki ze środka literek, bo się boję, że zje... :ico_olaboga:
dobra, spadamy na spacerek...papapapa!


