Dobra ... uwaga próbuję coś sklecić ...
Cześć Majowe Mamusie :-)
Umieram nadal... z tym, że już nie gorączkuję po 39,7st... wię w miarę na oczy widzę... :ico_oczko: słaba jestem łokropnie, to i ten (Sikorkowy) okład z młodych piersi by się zdał... :ico_oczko:
Wszystko zaczęło się od zapalenie zatok... pięknie ładnie kończyłam w sobotę antybioty... a w niedzielę rano.... ^&%^&%$^$^$^&$ :ico_chory: :ico_noniewiem:
i nonono... było już po mnie... na pogotowiu pan dr stwierdził zapalenie płuc...
Dzieci porozwożone po babciach bo ja only śpię... :ico_olaboga: nawet nie wiedziałam, że tyle można... :-D
Ula trochę zarażona ... ale moja mamusia już się o nią zatroszczy jak trzeba :ico_sorki:
I co... wypadało by WAS poczytać... pomalutku :ico_oczko:

