23 sty 2008, 13:34
no moja Mili miała trzydniówke...a teraz to ciagle katar albo kaszel, albo to i to naraz :ico_olaboga: i tez sie meczy boroczka :ico_noniewiem: a zebow brak i wszelkich objawow zebowych tez :ico_sorki:
a dzis na obiad zaserwowałam małej zupe rybną, wczoraj ugotowana przez tatusia z marchewka i pietruszka i zjadła cała pełna miche..nigdy nie zje całej pełnej michy- widac ta zupka jej podchodzi, a tak rzadko sie ja robi :ico_noniewiem: :-)
a teraz to musze tak na nia zagladac caly czas, bo co chwile cos na robi..juz nie posiedzi w miejscu od razu na brzuch sie przekreca a potem staje na kolanka i sie kolebie albo do tyłu przesuwa i zas wstaje na kolanka, a jak sie czego chwyci to probuje wstawac :ico_olaboga: i nie raz wykreci orła i :ico_placzek: okropny, ale ledwo co sie uspokoi zas to samo :ico_haha_01: