13 wrz 2007, 13:52
Dziewczyny jestem happy na maxa. :ico_brawa_01: W sobotę byliśmy na zakupach i wszystkie "najgrubsze" rzeczy mamy juz z głowy typu: wózek, łóżeczko, wanienka, posciel itp. Samochód mielismy zaladowany po zagłówki :ico_haha_02: hihi. Od razu mi sie humorek poprawił bo sie denerwowalam ze nie zdąże ze wszystkim. Teraz juz tylko zostały te mniejsze rzeczy, plus wyposazenie dla mnie do szpitala no i komoda dla malego. Ale to juz w przyszlym mies bo kasiorka sie kończy :ico_olaboga: